W końcu mamy wiosnę, a mnie ogarnęło jakieś mega lenistwo. Nie mam ochoty jeździć do pracy, sprzątać, gotować... I ogólnie ogarnęło mnie nicnierobienie. Ale jak nic nie robię, to mam wyrzuty sumienia, więc i tak coś robię ;-)
W ostatnim czasie powstała zimowa czapka do kompletu z kominem:
Zaczęłam robić sweterek dla Igorka:
W domu ... góra już pomalowana, są drzwi
Co prawda bez klamek jeszcze, ale są :-)
Łazienka u góry prawie skończona:
Dziś składałam z młodym biurko. Nieźle nam wyszło:-) Dokumentacji brak.
Wiosennie... kwiaty dostałam. Tym razem wiem od kogo :-)
Kwiaty z okazji urodzin :-)
Prezenty pokażę jak dojdą ;-)
Pozdrawiam ciepło i życzę udanej wiosny :-)
Kama
sobota, 21 marca 2015
sobota, 21 lutego 2015
Spódniczka z fantazyjnej...
Zrobiłam ją już daaawno temu. Teraz trochę wywołana "do tablicy" pokazuję. Myślę, że robiłam ją całą na szydełku. Góra - na bank szydełkowa. Zrobiona słupkami. Wielkość spódniczki - na około roczną dziewczynkę...
A tak "przy okazji" girlanda.
Pozdrawiam :-)
Kama
A tak "przy okazji" girlanda.
Pozdrawiam :-)
Kama
sobota, 14 lutego 2015
Rękawiczki i spółka
Zanim będzie o rękawiczkach zacznę od początku. Dwa lata temu pod choinkę dostałam kilogram włóczki Mimoza Multi. Nie bardzo wiedziałam, co z niej zrobić i sobie leżała... leżała... aż się doczekała...
Najpierw zrobiłam Mai czapkę ślimaczkową
Chwilkę później powstał otulacz - ściegiem angielskim
I na tym miało się zakończyć, bo przecież ja nigdy w życiu nie zrobiłam rękawiczek. No ale... kiedyś musi być ten pierwszy raz...
Rękawiczki zrobiłam szybko. Jedną musiałam spruć całą. Ojjj - niewesoło było. Na szczęście robiło się szybko. Rach, ciach i gotowe :-)
Rękawiczki jakby nie do pary... zrobione ryżem. I w sumie każda część robiona innym wzorkiem wyszła.
Maja zadowolona z kompleciku. A jak ona zadowolona to i ja też :-)
Dziś byłyśmy na lodowisku
I właśnie z lodowiska przesyłamy walentynkowe serduszka
Pozdrawiam ciepło
Kama
Najpierw zrobiłam Mai czapkę ślimaczkową
Chwilkę później powstał otulacz - ściegiem angielskim
I na tym miało się zakończyć, bo przecież ja nigdy w życiu nie zrobiłam rękawiczek. No ale... kiedyś musi być ten pierwszy raz...
Rękawiczki zrobiłam szybko. Jedną musiałam spruć całą. Ojjj - niewesoło było. Na szczęście robiło się szybko. Rach, ciach i gotowe :-)
Rękawiczki jakby nie do pary... zrobione ryżem. I w sumie każda część robiona innym wzorkiem wyszła.
Maja zadowolona z kompleciku. A jak ona zadowolona to i ja też :-)
Dziś byłyśmy na lodowisku
I właśnie z lodowiska przesyłamy walentynkowe serduszka
Pozdrawiam ciepło
Kama
poniedziałek, 9 lutego 2015
Komin...
Kilka dni temu byłam u koleżanki, która robiła sobie komin... od października. Robiła, zaczynała dwa razy a efekt jej nie zadowalał. Uznałyśmy wspólnie, że robi zbyt ciasno. Ulitowałam się i obiecałam, że zrobię jej ten komin. I oto jest :
Z braku modelki musiałam na sobie zaprezentować dzieło:
Zadowolona jestem z mojej pracy. Mam nadzieję, że i użytkowniczka będzie również zadowolona.
Do kompletu ma być czapka - na razie pomysłu mi brak...
Czytam... ostatnio dużo:
Autorka ma inicjały takie jak ja;-) A zdjęcie pochodzi z http://www.bezpieluch.pl/ .
Źródło zdjęcia lubimy czytać .Autorem jest kobieta.
Powoli odhaczam pozycje z mojego książkowego wyzwania.
Źródło zdjęcia "lubimy czytać". Ma tylko jedno słowo w tytule.
I to tyle na dziś.
Pozdrawiam cieplutko :-)
Kama
P.S. Na dzisiejszym usg pokazał się ... synek :-)
Z braku modelki musiałam na sobie zaprezentować dzieło:
Zadowolona jestem z mojej pracy. Mam nadzieję, że i użytkowniczka będzie również zadowolona.
Do kompletu ma być czapka - na razie pomysłu mi brak...
Czytam... ostatnio dużo:
Autorka ma inicjały takie jak ja;-) A zdjęcie pochodzi z http://www.bezpieluch.pl/ .
Źródło zdjęcia lubimy czytać .Autorem jest kobieta.
Powoli odhaczam pozycje z mojego książkowego wyzwania.
I to tyle na dziś.
Pozdrawiam cieplutko :-)
Kama
P.S. Na dzisiejszym usg pokazał się ... synek :-)
sobota, 24 stycznia 2015
Czapka narciarska i... zmiana :-)
Przeglądałam blog Truscaveczki i wpadłam na czapkę ze wzoru Justyny Lorkowskiej . Uznałam, że muszę taką zrobić Mai. I oto jest :
Dziecko przeszczęśliwe :-)
A w temacie Mai ... zaszła zmiana. Dziecię postanowiło ściąć włosy i oddać je fundacji. Jestem z niej dumna :-)
Poza tym. W pracy bardzo intensywnie... bywam zmęczona. Na szczęście wybywam na tydzień - odpocząć :-) Brzuszek rośnie :
Czytam "Czerwony rower" Antoniny Kozłowskiej
Jedna z bohaterek ma imię na pierwszą literę mojego imienia. Książkę polecam. Przeczytana w dwa wieczory.
Pozdrawiam ciepło (bo zimy brak)
Kama
P.S. Zdjęcia: Studio "Flesz"
Dziękuję za komentarze pod poprzednim postem. Cukiereczki pojadą juto do właścicielki : )
A w temacie Mai ... zaszła zmiana. Dziecię postanowiło ściąć włosy i oddać je fundacji. Jestem z niej dumna :-)
Poza tym. W pracy bardzo intensywnie... bywam zmęczona. Na szczęście wybywam na tydzień - odpocząć :-) Brzuszek rośnie :
Czytam "Czerwony rower" Antoniny Kozłowskiej
Jedna z bohaterek ma imię na pierwszą literę mojego imienia. Książkę polecam. Przeczytana w dwa wieczory.
Pozdrawiam ciepło (bo zimy brak)
Kama
P.S. Zdjęcia: Studio "Flesz"
Dziękuję za komentarze pod poprzednim postem. Cukiereczki pojadą juto do właścicielki : )
wtorek, 6 stycznia 2015
Cukiereczki na choinkę
Zaczęłam je robić dawno temu. W ub. roku pokazywałam Wam poszczególne elementy i... po zszyciu 1- 2 cukiereczków rzuciłam robotę. Szycie ręczne bardzo mnie zniechęca. Ale ostatnio zawzięłam się i skończyłam :-) Nawet zaniosłam do fotografa, który zrobił cukiereczkom mini sesyjkę. Oto efekt:
I z Majeczką
Zdjęcia wykonane przez Edytkę ze studia FLESZ. Dziękuję :-)
Pozdrawiam cukierkowo.
Kama
I z Majeczką
Zdjęcia wykonane przez Edytkę ze studia FLESZ. Dziękuję :-)
Pozdrawiam cukierkowo.
Kama
niedziela, 4 stycznia 2015
Książkowe wyzwanie 2015
Znalazłam je na blogu Truskaveczki i dotarłam do źródła czyli bloga amelinowej
Zachęciłam do podjęcia wyzwania swoją pracownicę, więc będziemy się wspierać :-)
Już zaczęłam czytanie. Pierwsza pozycja to "Lawendowy pokój" autor: Nina Gorge.
zdjęcie pochodzi z http://lubimyczytac.pl/
Ciekawa jestem czy uda mi się sprostać wyzwaniu?
Pozdrawiam
Kama
Zachęciłam do podjęcia wyzwania swoją pracownicę, więc będziemy się wspierać :-)
Już zaczęłam czytanie. Pierwsza pozycja to "Lawendowy pokój" autor: Nina Gorge.
zdjęcie pochodzi z http://lubimyczytac.pl/
Ciekawa jestem czy uda mi się sprostać wyzwaniu?
Pozdrawiam
Kama
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















